środa, 19 czerwca 2013

Tor przeszkód...



                Ponieważ Michał potrzebuje rożne zabawy wspierające dużą motorykę oraz koordynację ruchową, dziś aby go przed drzemką wymęczyć zbudowałam tor przeszkód. Użyłam do tego gumy, sznurka i wstążki. Zadanie Michała polegało, na rzucaniu piłki i przejściu przez tor po nią, oraz przyniesieniu piłki do mamy. Wtedy było zasłużone brawo:-) 
              Jak widać na załączonych zdjęciach Michał kombinował przechodzić przez przeszkody w różny sposób podnosić linki, unosić wysoko nogi oraz czołgać się:-) 

Zapewne gdy  Adaś wróci z przedszkola dołączy się do naszej zabawy:-)




 Adaś wrócił z przedszkola i zabawy ciąg dalszy:-)

Taka moja refleksja, jak już pisałam moi synowie są z dwóch rożnych planet:-) kompletne przeciwieństwa:-) ale super się uzupełniają i Adaś świetnie stymuluje ruchowo Michała:-) 


Poniżej na zdjęciu nasza klepsydra niedługo będzie post jak ją wykonać. Adaś wykorzystał ją do przechodzenia na czas:-) Ile razy przejdzie tor zanim ziarna się przesypią:-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...